na konferencję prasową w Zarządzie Morskiego Portu Gdynia
Podsumowanie 2011 i Perspektywy 2012
Zarząd Morskiego Portu Gdańsk informuje...

Bezpieczeństwo portu i statków
- bezwzględny priorytet ZMPG SA
Zarząd Morskiego Portu Gdańsk SA informuje, że w związku z podpisaną umową od dnia 1 marca 2012 roku, obowiązki ochrony przeciwpożarowej jednostek poruszających się na akwenach wodnych portu będzie prowadzić Spółka "Straż Ochrony Portu Gdańsk"(SOPG).
Znajomość terenów portowych przez pracowników SOPG, gwarantuje szybkość i skuteczność reakcji na zagrożenia oraz profesjonalne przygotowanie profilaktyki zabezpieczeń. Stosowanie najnowszych technologii, ścisła współpraca ze Strażą Graniczną, Policją i Służbą Celną oraz współdziałanie z Portową Strażą Pożarną "Florian" Sp. z o.o. są atutami codziennej pracy SOPG.
Zadania portowej ochrony przeciwpożarowej "SOPG" realizować będzie na bazie specjalistycznych statków strażackich, będących własnością ZMPG SA, opierając się na doświadczonych załogach. Zarówno asysty przeładunków ropy naftowej, gazu LPG, jak i działania operacyjne w sytuacjach awaryjnych oraz utylizacja ewentualnych rozlewów otrzymają ochronę na najwyższym poziomie.
Mając na uwadze powyższe informacje należy stwierdzić, iż bezpieczeństwo portu i załóg statkowych, które jest ZMPG SA bezwzględnym priorytetem, będzie zapewnione zarówno od strony lądu ale przede wszystkim na akwenach wodnych Portu Gdańsk.

Zdjęcie: Marek Czasnojć
Cruisery znów przypłyną do Szczecina
Choć do sezonu letniego mamy jeszcze dużo czasu, jednak już teraz peżetemowska spółka Polsteam Shipping Agency przygotowuje się do przyjęcia zaplanowanych na ten rok wycieczkowców. W Szczecinie, jak zwykle będziemy gościć zarówno cruisery rzeczne, jak i te - budzące szczególny podziw - cruisery pełnomorskie.
Jeśli chodzi o zawinięcia cruiserów śródlądowych, będzie ich w tym roku w Szczecinie ponad 80. Będzie to tylko nieco mniej niż rok i dwa lata temu, gdy na odrzańskich bulwarach jednostki te cumowały około 90 razy. Jest to związane z faktem, iż jeden ze stałych bywalców Szczecina, w 2012 zostanie przesunięty na wycieczki pomiędzy Trójmiastem a Kaliningradem, a tylko na początku i na końcu sezonu będzie o pływał w okolicach Szczecina.
Wygląda więc na to, iż w sektorze wycieczkowców rzecznych szczeciński rynek jest bardzo stabilny, tzn. ci armatorzy, którzy przekonali się do rejsów przez tereny Brandenburgii, Pomorza Zachodniego oraz Meklemburgii - Pomorza Przedniego, co roku powracają tu z kolejnymi (lub tymi samymi) pasażerami, głównie narodowości niemieckiej. W mniejszej liczbie, nasz region chętnie odwiedzany jest także przez Szwajcarów, Brytyjczyków a także obywateli innych krajów Europy Zachodniej.
Wśród tegorocznych odwiedzin statków rzecznych, generalnie będą pojawiać się te jednostki, które bywały już u nas w poprzednich latach. Nowością będzie szwajcarski cruiser „Excellence Coral”, który reprezentuje nowy brand - wycieczek rzecznych o jeszcze wyższym niż zwykle poziomie luksusu. Statek ten przypłynie do Szczecina w całym sezonie 10 razy. Wcześniej wycieczkowiec ten odwiedzał nas jako „Swiss Coral” oferując „tradycyjny luksus”. Wśród pozostałych gości Szczecin odwiedzą dwie jednostki francuskiego armatora CroisiEurope : „Mona Lisa” (12 zawinięć - pasażerowie niemieccy) oraz „Victor Hugo” (4 zawinięcia - pasażerowie francuscy). Ponadto będziemy też gościć statki kilku armatorów niemieckich i szwajcarskich, m.in. „Katharina von Bora” oraz „Frederic Chopin”.
Przypomnijmy, że Szczecin znajduje się w środkowej części rejsów rzecznych cruiserów. Standardowa podróż trwa siedem dni i rozpoczyna się wyjściem statku w sobotę z Berlina. Następnie statek pokonuje Kanał Odra - Havela a po odwiedzinach w Szczecinie rejs prowadzi na niemiecką część Zalewu Szczecińskiego i Zatokę Pomorską, by zwykle zakończyć się w Stralsundzie. Dłuższa o dwa dni wersja tej wycieczki przewiduje przejazd ze Stralsundu do Sasnitz a następnie promem do Kopenhagi wraz z podróżą powrotną.
Zdarza się, że przy wysokim stanie wód (zwłaszcza w kwietniu i maju) realizowane są także rejsy cruiserami rzecznymi z Berlina do Wrocławia. Jednak ze względu na spłycenie Odry środkowej i zależność od nieprzewidywalnych warunków atmosferycznych, trasa ta jest rzadziej uczęszczana.
Armatorzy cruiserów rzecznych, operujących w okolicach Szczecina wiele obiecują sobie po otwarciu nowej podnośni statków w Niederfinow oraz planowanej modernizacji całego szlaku Odra-Havela. Aktualnie pływające do nas wycieczkowce dostosowane są do starej podnośni (mają do 82 metrów długości), wysokości istniejących mostów i zakrętów rzecznych. Modernizacja Kanału Odra - Havela (zakończenie prac spodziewane jest na 2020 r.) umożliwi rejsy statkom do 110 metrów długości i szerokości ponad 11 metrów. Będzie miało to znaczący wpływ na zwiększenie ruchu turystycznego : obecne jednostki przewożą bowiem do 80 pasażerów, natomiast te, o zwiększonych wymiarach, będą mogły przewozić do 150 pasażerów. Aktualnie co roku na rzecznych cruiserach przypływa do Szczecina około 10 tysięcy osób.
Jeśli chodzi o sektor cruiserów pełnomorskich, ubiegły rok był dla Szczecina (ale także dla portów Trójmiasta) dość trudny, ponieważ po dobrym 2010, kiedy to zanotowaliśmy w Grodzie Gryfa aż 12 zawinięć, w 2011 - było ich zaledwie trzy.
Na 2012 rok potwierdzonych jest sześć zawinięć, w tym jedno, po raz pierwszy, do Świnoujścia. Świnoujskie zawinięcie, które 2 maja (godz. 10-18) zainauguruje tegoroczny sezon, dotyczy największego statku pasażerskiego, jaki kiedykolwiek wpłynął do portu w Świnoujściu. Jednostka „MSC LIRICA”, której długość wynosi ćwierć kilometra, stanie przy nabrzeżu Władysława IV lub przy terminalu promowym. Na „MSC LIRICA” może podróżować 1800 pasażerów oraz 700 członków załogi. Po zawinięciu statku aż 1000-1200 osób zadeklarowało się jako chętnych do autobusowej wycieczki do Szczecina. Dlaczego więc statek bezpośrednio nie przypłynie do Szczecina ? Otóż, dla czarterującego statek liczy się jak najkrótszy czas podróży (jest tzw. short-cruise), a więc bez konieczności pokonywania toru wodnego Świnoujście-Szczecin (w obie strony).
Wycieczkowcem, który jako pierwszy zamelduje się w tym roku w Szczecinie będzie mv „AMADEA” (190 m. dł, 7 m. zanurzenia). Statek przypłynie 28 czerwca (godz. 10-16, nabrzeże Polskie) i będzie to już druga, po ubiegłorocznej, wizyta tego statku w szczecińskim porcie. Jednostka ta należy do niemieckiego armatora Phoenix Reisen - właściciela także i innego statku pasażerskiego, który zawinie do Szczecina - mv „ALBATROS” (206 m. dł. i 7,75 zanurzenia). Jednostka ta będzie u nas przebywać 31 sierpnia (godz. 10-16).
Wcześniej - 9 lipca (godz. 7 - 21.30, nabrzeże Polskie) - spodziewamy się wizyty cruisera mv. „DISCOVERY”. Statek ten przypłynie jeszcze powtórnie 14 września (godz. 8 - 21.30, nabrzeże Polskie). Armator tego pięknego wycieczkowca wyraził też wstępną propozycję dwudniowego zawinięcia statku podczas przyszłorocznej operacji żeglarskiej The Tall Ships’ Race.
Bohaterem jedynego tegorocznego zawinięcia na Wały Chrobrego będzie statek mv. „Dephin”. Cruiser przypłynie do Szczecina 15 sierpnia (godz. 9.30-13.). Jednostka ta była już w naszym mieście dwa lata temu, jednak w barwach innego armatora.
Od lat trwają starania o przyciągnięcie jak największej ilości wycieczkowców pełnomorskich do Szczecina. Nie jest to łatwe ze względu chociażby na znane problemy z cumowaniem tych jednostek przy reprezentacyjnych Wałach Chrobrego i z konieczności oferowania armatorom cruiserów jako miejsca postoju nabrzeża Polskiego w szczecińskim porcie. Co roku jednak przedstawiciele spółki Polsteam Shipping Agency oraz Zarządu Portów Morskich Szczecin i Świnoujście, biorą udział w najważniejszych targach i konferencjach, związanych z cruisingiem, gdzie spotykają się oni z właścicielami i czarterującymi wycieczkowców. Od ubiegłego roku do wyjazdów tych przyłączyli się również przedstawiciele Urzędu Miasta. Dodatkowo, w ramach podniesienia atrakcyjności pobytu zagranicznych turystów, od 2008 roku funkcjonuje tzw. pakiet Welcome Program, w ramach którego każdy przybywający do Szczecina cruiser witany jest przez orkiestrę. Podczas pobytu statków uruchamia się także punkty promocyjne miasta. Znajdują się one zarówno na samym nabrzeżu, jak i centrum Szczecina, gdzie zatrzymują się tzw. shuttle-busy, przewożące pasażerów wycieczkowców.
Krzysztof Gogol

Arkadiusz Wójcik, prezes armatora Unibaltic: „Chcemy, aby do 2015 roku, nasza flota chemikaliowców liczyła dziesięć, dwanaście jednostek, których średnia wieku nie przekroczy 15 lat i nie większych niż siedem, osiem tysięcy ton nośności”
UNIBALTIC
– najmłodszy szczeciński armator
Istnieje od 2003 roku i jest już dobrze znany wśród europejskich armatorów. Flota Unibaltic to osiem statków. Siedem chemikaliowców (o nośności 3000-8000 ton) oraz jeden statek typu general cargo. Przewożą chemikalia i nawozy sztuczne między portami Morza Bałtyckiego i Północnego. W 2010 roku przewiozły ponad 670 tys. ton ładunków.
Założycielami i właścicielami firmy są Arkadiusz Wójcik (prezes) i Czesław Kowalak (wiceprezes). Obaj są absolwentami Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie (dziś Akademia Morska). Mają za sobą krótkie okresy pływania na statkach i pracę w Polskiej Żegludze Morskiej.

– Teorię wyniesioną z uczelni uzupełniła praktyka zdobyta u szczecińskiego armatora. Tam naszym mistrzem, takim żeglugowym guru był pan Józef Chabowski, ogromna wiedza i doświadczenie – przyznaje Arkadiusz Wójcik. – Potem była spółka Porta Żegluga w stoczniowym holdingu, a gdy ten upadł zostaliśmy bez pracy i wynagrodzeń. A mieliśmy rodziny na utrzymaniu. Trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce.
Zaczynali niemal od zera – bez większych pieniędzy, majątku, jedynie z know-how i pomysłem na biznes. Tak narodziła się firma Unibaltic Sp. z o. o. W 2003 roku od duńskiego armatora wyczarterowali dwa malutkie statki bez załóg i obsługi technicznej. Na remont jednego z nich potrzebowali gwarancji bankowych. Poręczyli własnym majątkiem, czyli mieszkaniami. Nawet nie myśleli, że w razie niepowodzenia mogą stracić wszystko. Przez długi czas pracowali w dwójkę. 20-godzinny dzień pracy był czymś normalnym. Z uzyskanych frachtów płacili za czarter, a pod koniec 2003 roku kupili pierwszy własny statek, leciwy chemikaliowiec „Amonith”.
Znakomitym pomysłem okazała się umowa z Zakładami Azotowymi w Puławach i wejście w bardzo niszowy rynek przewozów nawozów sztucznych drogą morską. Odbiorców przybywało, stawki frachtowe były bardzo atrakcyjne. Wszystkie pieniądze inwestowali w firmę, bo ona była priorytetem. Kupili kolejny statek, odkupili dwa czarterowane. Bank (PKO BP) już im uwierzył i dał kredyt. Współpracują z nim cały czas. Śmieją się, że niedługo będzie w nim wystawa modeli statków, które kupili dzięki udzielonym kredytom. Od jakiegoś czasu współpracują również z Bankiem Ochrony Środowiska (BOŚ). Postawili na jakość. Ich statki z podwójnymi burtami, zbiornikami ładunkowymi z nierdzewnej stali, mogą przewieźć każdy rodzaj chemikaliów.
– Chcemy, aby do 2015 roku, nasza flota chemikaliowców liczyła dziesięć, dwanaście jednostek, których średnia wieku nie przekroczy 15 lat i nie większych niż siedem, osiem tysięcy ton nośności – mówi Arkadiusz Wójcik.
Ostatnio flota Unibaltic powiększyła się od dwa kolejne chemikaliowce: „Cristallo” i „Rubino”. Historia biznesowa związana z eksploatacją tych dwóch jednostek, to nowość na polskim rynku żeglugowym. To pierwszy przypadek, kiedy właściciel statków (norweska firma inwestycyjna) przekazał je polskiemu armatorowi w zarząd handlowy. Unibaltic odpowiada za marketing i zatrudnienie tych statków, pozyskuje dla nich ładunki, kontrakty. Negocjacje trwały długo. Było wiele firm zagranicznych zainteresowanych tym projektem. Unibaltic realizuje go wspólnie z firmą Vestland Marine z Gdyni (menedżer techniczny i załogowy tych statków). Taka forma eksploatacji chemikaliowców otwiera przed spółką Unibaltic nowe rynki i zapewnia dalsze możliwości rozwoju.
W biurze armatora zatrudnionych jest 28 osób, a na statkach ma pracę 120 marynarzy i oficerów. – Mamy szczęście do ludzi, utożsamiają się z firmą, tworzymy zgrany zespół – zaznacza prezes. – Nadal chcemy przyciągać do nas najlepszych. Między innymi fundujemy stypendia wyróżniającym się studentom Akademii Morskiej.
Dokonania i prężny rozwój spółki Unibaltic zostały dostrzeżone nie tylko na rynku shippingowym. Zaowocowały nagrodami i wyróżnieniami. Diamenty Biznesu (ranking magazynu „Forbes”), Gazela Biznesu przyznana przez „Puls Biznesu” i „Bursztynowe Jajo” przyznane przez Krajową Izbę Gospodarki Morskiej.
Krystyna Pohl, „Kapitanowie 2”
Wyd. ZAPOL.Szczecin 2012

Konkurs o Nagrodę Przyjaznego Brzegu
- rozstrzygnięty
W dniu 3 marca br. (sobota) o godz. 12.00 podczas Targów Sportów Wodnych i Rekreacji Wiatr i Woda 2012, cyklicznie organizowanych w Warszawskim Centrum EXPO XXI, przy ul. Prądzyńskiego 12/14, nastąpi uroczyste ogłoszenie wyników VIII edycji Konkursu o Nagrodę Przyjaznego Brzegu za rok 2011.
Konkurs o Nagrodę Przyjaznego Brzegu organizowany jest przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną, Polskim Związkiem Żeglarskim i innymi partnerami.
Celem nagrody jest promocja atrakcji wodniackich i turystycznych Polski oraz wyróżnienie miejscowości najbardziej aktywnych na tym polu.
Minister Sportu i Turystyki po raz drugi objął Konkurs Honorowym Patronatem i ufundował nagrodę Grand Prix (200 egz. kamizelek asekuracyjnych do uprawiania turystyki wodnej), którą w VIII edycji otrzyma Port PTTK w Wilkasach – wzorcowa Eko-Marina na Mazurach.
Nagrodę Grand Prix w Konkursie o Nagrodę Przyjaznego Brzegu za rok 2011 wręczy w imieniu Ministra Sportu i Turystyki, p. Katarzyna Sobierajska, Podsekretarz Stanu MSiT.
Ponadto edycja Konkursu o Nagrodę Przyjaznego Brzegu za rok 2011 uzyskała Honorowe Patronaty Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, Prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Pozostali laureaci:
Nagrodą specjalną jury postanowiło uhonorować:
1. Magazyn Żagle, za ponad pół wieku promowania żeglarstwa polskiego.
2. Warmińsko-Mazurski Urząd Marszałkowski za akcję promocyjną „Mazury Cud Natury”.
Za kreowanie nowoczesnych ofert turystyki wodnej wyróżniono:
1. Urząd Miasta w Sopocie, za nowoczesną Marinę Sopot,
2. Urząd Gminy w Drawsku, za nową przystań na szlaku Noteci,
3. Urząd Gminy Stepnica, za przystań żeglarską przy Kanale Młyńskim,
4. Mazurski Klub Żeglarski za Eko-Marinę w Mikołajkach,
5. Urząd Miasta w Krakowie, za szlak żeglugi śródlądowej na krakowskiej Wiśle,
6. Urząd Powiatowy w Lublinie za projekt „Kajakiem po Bystrzycy i Wieprzu”,
7. Urząd Miasta i i Gminy Bardo, za spływy „Przełomem Bardzkim”.
Za inicjatywy społeczne wspierające idee Przyjaznych Brzegów nagrodzono:
1. Liga Morska i Rzeczna, Stowarzyszenie na Rzecz Miast i Gmin Nadodrzańskich oraz Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Turystyczna w Szczecinie za „trójprzymierze” dla Odry,
2. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie za mazurski system ostrzegawczy dla żeglarzy,
3. Pomorski Wojskowy Oddział PTTK w Wałczu, za aktywność w upowszechnianiu turystyki kajakowej,
Za żeglarskie wychowanie najmłodszych pokoleń nagrodzono:
1. Ośrodek Szkoleniowo-Żeglarski „Horn” w Krakowie,
2. Euroregionalne Centrum Edukacji Wodnej i Żeglarskiej w Szczecinie.
Nagrodę za edukację ekologiczną na rzecz czystości wód otrzymał
Kajakowy Patrol św. Franciszka.
Nagrody indywidualne otrzymali:
Wojtek Skóra, za koordynację Roku Pamięci Generała Mariusza Zaruskiego i rejs Dnieprem na symboliczny grób Generała w Chersoniu, Stanisław Wroński, za przywracanie nadrzecznej tożsamości Bydgoszczy, Jan Pyś, za działania na rzecz żeglugi i turystyki wodnej na Odrze.
W ramach VIII edycji Konkursu powołano Komitet Honorowy, w skład którego wchodzą:
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, Katarzyna Sobierajska – Przewodnicząca Komitetu Honorowego, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, - Anna Wypych-Namiotko, Wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, Elżbieta Wąsowicz-Zaborek, Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.
W VIII edycji Konkursu jury oceniało rekordową liczbę 48 zgłoszeń spełniających warunki regulaminu. Premiowane są inwestycje służące turystyce wodnej, takie jak: budowa i modernizacja marin żeglarskich i stanic wodnych, programy inwestycyjne obejmujące miasta, regiony, szlaki wodne, działania poszczególnych osób, klubów i stowarzyszeń, samorządów oraz innych instytucji i organizacji.
Kandydatów mogą zgłaszać wszelkie instytucje, organizacje i osoby prywatne, dopuszczalne jest także zgłaszanie własnej kandydatury. Kandydować mogą także podmioty już we wcześniejszych edycjach rekomendowane i nagradzane, w tym ostatnim przypadku za inne osiągnięcia niż poprzednio.
Do zgłaszania kandydatów uprawnione są organizacje zajmujące się turystyką wodną, kluby, redakcje, komandorzy rejsów i spływów, indywidualni wodniacy. W zgłoszeniu wskazać należy zrealizowane w ciągu ostatniego roku inwestycje i działania promocyjne rekomendowanej miejscowości (przystani, inicjatywy).
Zgłaszający i kandydaci przekazują jury szczegółowy opis zrealizowanych inwestycji, w miarę możliwości z mapami i planami oraz serwisem fotograficznym, informacje o działaniach promocyjnych w krajowych i międzynarodowych mediach, kopie publikacji prasowych, wydawnictwa własne, adresy współpracujących serwisów internetowych, wykaz organizowanych i goszczonych imprez (regat, rejsów, spływów itd.) oraz informacje o innych działaniach uzasadniających starania o nagrodę, w tym o przedsięwzięciach planowanych na rok przyszły.
Kandydaci uzyskujący co najmniej dwie opinie polecające członków jury lub laureatów wcześniejszych edycji konkursu otrzymują potwierdzenie rekomendacji do Nagrody Przyjaznego Brzegu, a następnie ich osiągnięcia oceniane są przez całe jury.
Termin zgłaszania kandydatów upływa z dniem 31 grudnia i może być przedłużony decyzją przewodniczącego jury.
Po ogłoszeniu wyników konkursu i wręczeniu nagród w dniu 3 marca o godz. 14.00 planowana jest tradycyjna debata pt. „Co czynić, by polskie brzegi były bardziej przyjazne?”.
W debacie przewidziany jest udział wcześniejszych laureatów, w tym związków miast i gmin, regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych, Lokalnych Grup Działania oraz klastrów turystycznych.
Dodatkowe informacje można uzyskać na stronie: http://www.polskieszlakiwodne.pl/
Bliżej portu...
Z inicjatywy Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka odbyło się spotkanie z Radą Interesantów Portu. To początek spotkań, które będą odbywały się, co kilka miesięcy. Kolejne zaplanowano w pierwszej połowie przyszłego roku. Podczas spotkania, które odbyło się na statku Bembridge przedstawiciele spółek portowych mieli okazję porozmawiać z prezydentem na temat problemów z funkcjonowaniem spółek portowych, bieżącej działalności oraz pespektyw rozwoju. Jednym z najistotniejszych problemów, który został przedstawiony to zły stan dróg prowadzących do portu oraz skomunikowanie z ul. Gdańską. W tym celu Rada ma wydelegować ze swojego grona 2-3 osoby, które wspólnie z przedstawicielami miasta utworzą zespół ds. komunikacji.
Czy będzie tunel
łączący wyspy
Uznam i Wolin?
Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz i jego zastępca Barbara Michalska na specjalnym posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury poświęconemu budowie stałego połączenia pomiędzy wyspami Uznam i Wolin. Wniosek o zwołanie posiedzenia złożyła grupa posłów PiS. Udział wzięli m.in. posłowie komisji, przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, w tym wiceminister Radosław Stępień, przedstawiciel Ministerstwa Finansów oraz prezydent Świnoujścia i jego zastępca.
Prezydent Janusz Żmurkiewicz przedstawił informację dotyczącą połączeń komunikacyjnych wysp Uznam i Wolin w Świnoujściu.
Gdynia

Gdynia Sailing Days
Znamy już kalendarz imprez żeglarskich w 2012 r. Na liście znalazło się oczywiście flagowe wydarzenie w Gdyni, czyli Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days.
Lista najważniejszych gdyńskich imprez:
01-3 maja – Puchar Arki – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Laser;
18-20 maja – Puchar YKP Gdynia – kl. Optimist;
25 czerwca-8 lipca – Żeglarskie Dni Gdyni – Gdynia Sailing Days:
26-28 czerwca – Puchar Prezydenta Gdyni – kl. 470, 420, L, Laser Radial M, Laser 4.7; Europa;
29 czerwca-1 lipca – Dni High Performance, kl. 49er, 29er, A-Class, Kitesurfing,
1-8 lipca – Mistrz. Półk. Wsch. – kl. Star;
6-8 lipca – Puchar Trenerów – kl. Optimist;
13-15 lipca – Mistrzostwa Polski Juniorów – kl. Laser, Laser Radial K,
– Puchar Miasta Gdyni – kl. Laser 4.7, Laser Radial, Europa.

TYLKO W GDAŃSKU!!!
Gdańszczanie powitają nowy Rok wspólnie na Targu Węglowym. Atrakcją tegorocznego Sylwestra Miejskiego będzie nawiązanie bezpośredniego połączenia z najdokładniejszym na świecie zegarem pulsarowym, znajdującym się na poddaszu Kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Parę sekund przed Północą na ekranie wkomponowanym w tło sceny pojawi się zegar elektroniczny, który umożliwi Gdańszczanom odliczyć czas do Nowego Roku z dziesięciokrotnie lepszą dokładnością niż dotychczas.
Zegar Pulsarowy GDAŃSK 2011 to pierwszy zegar na świecie, który jako podstawę czasu wykorzystuje impulsy wysyłane z gwiazd neutronowych – pulsarów. Co więcej, jest to pierwszy krok do utworzenia tzw. Pulsarowej Skali Czasu. Długookresowa dokładność wskazań tego zegara ma dziesięciokrotnie przewyższyć dotychczasową – atomową skalę czasu, najdokładniejszą jaką w tej chwili dysponuje świat.
- Pomorski

Gospodarka morska
szansą rozwoju
regionu pomorskiego

Gdzie Polacy znajdą
pracę w Niemczech?
Południe i zachód Niemiec są najchętniej wybierane przez Polaków szukających pracy u naszego sąsiada zza Odry. Popularnością – szczególnie wśród mieszkańców polskiego wybrzeża – cieszą się też landy północne. Bliższe naszej granicy wschodnie i centralne regiony Niemiec są dla Polaków mniej atrakcyjne. Czy zmieni się to po 1 maja, kiedy Niemcy otworzą się na pracowników zza wschodniej granicy?
Świat i Europa

03 - 10.02. 2012 r.
Financiers flock to wind farm workboat
Adjacent to Tower Bridge on London’s River Thames, St Katherine’s Dock is very much in the City of London and financiers had only to travel a few blocks for their first sighting of an offshore wind farm support vessel.
Big investment continues as Rostock grows
Port development company Hafen-Entwicklungsgesellschaft Rostock invested more than €55m in the infrastructure of the seaport last year.
Funding finds a home for SS Robin
The UK’s Heritage Lottery Fund (HLF) awarded a confirmed grant of just under £1m to the SS Robin Trust on Tuesday, enabling the world’s oldest complete steamship to re-open to the public.
Turkish yards take shelter in niche building
While the financial downturn has had a dampening overall effect on Turkish shipbuilding, the picture for its workboat projects is different, Murat Erdogan, Turkish maritime industry analyst and commentator told MJ.
ZMiGM
Związek Miast i Gmin Morskich w swojej działalności odwołuje się do idei Eugeniusza Kwiatkowskiego, który zakładając w 1946 roku Związek Gospodarczy Miast Morskich dał wyraz przekonaniu, że efektywność działania samorządów w dużej mierze warunkowana jest stopniem ich współpracy. Kondycja miast morskich z racji ich specyficznej sytuacji wynika nie tylko ze stanu rozwoju gospodarki morskiej, ale także stopnia przystosowania do efektywnego funkcjonowania w warunkach rygorów rynku światowego.
Przemysł drugiej prędkości
Stowarzyszenie stoczni europejskich CESA publikuje swoje raporty roczne dopiero jesienią, gdy większość danych z poprzedniego roku znana jest już z innych źródeł, więc najnowszemu raportowi nie warto poświęcać wiele miejsca. Powtarzamy tylko, że pod względem wielkości produkcji wyrażonej pojemnością skompensowaną brutto (CGT) zajęliśmy w 2010 roku 11 miejsce na 15 krajów, których przemysły stoczniowe uczestniczą w CESA (ale dwa z nich nie budują statków). 
Latarnie Morskie

Międzynarodowy Dzień
Latarń Morskich
Tradycyjnie dorocznie w trzecią niedzielę sierpnia obchodzony jest na całym świecie Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich. W tym roku centrum obchodów była Latarnia Morska w Ustce. Latarnie Morskie w : Czołpinie, Ustce, Jarosławcu, Darłowie i Gąskach były udostępnione nieodpłatnie do zwiedzania.![]()
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Firmy zagraniczne mogą
ubiegać się
o stażystów – mechaników
Najlepsi studenci Wydziału Mechanicznego Akademii Morskiej w Szczecinie wyjadą latem 2012 r. na zagraniczne staże, które trwać będą jeden miesiąc. Każdy student otrzyma ponad 3 tys. zł oraz zdobędzie cenne doświadczenie.
AM pozyskała pieniądze na wyjazdy studentów z funduszy europejskich. Dzięki temu 20 studentów będzie mogło podnieść swoje kwalifikacje a przy okazji podszkolić język obcy oraz poznać inną kulturę. Korzyści odniosą również przedsiębiorstwa, które przyjmą studentów na staż. Taka oferta jest dla firm szansą na pozyskanie do pracy najlepszych mechaników.
Wyjazdy realizowane są w ramach większego projektu, który zapewnia tysiączłotowe stypendia oraz specjalistyczne kursy dla najlepszych studentów Wydziału Mechanicznego. Studenci potrzebujący dodatkowego wsparcia z matematyki i fizyki mogą liczyć na indywidualne zajęcia wyrównawcze. Głównym celem projektu jest uatrakcyjnienie studiów na kierunku mechanika i budowa maszyn oraz mechatronika. Efekty projektu już są widoczne. W roku akademickim 2011/2012 na Wydział Mechaniczny AM przyjęto rekordową liczbę ponad 200 studentów.
Cały projekt ma wartość ponad 5 mln zł. Jego zakończenie przewidziano na czerwiec 2015 r.
Więcej informacji dla firm zainteresowanych programem stażowym na stronie: www.placements.pl

BAL CHARYTATYWNY
FUNDACJI PRO PUBLICO MARE
Wczoraj Zarząd Fundacji Pro Publico Mare zorganizował w salach Concerto Hotelu Radisson BLU w Szczecinie 9. Bal Charytatywny.
Środki zebrane w trakcie balu przeznaczone zostaną jako darowizna na dofinansowanie zakupu przez Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony przy ul. Arkońskiej w Szczecinie aparatu do odczytu i analizy wyników specjalistycznych badań radiologicznych, wykonywanych sprzętem, którego zakup wspomogliśmy datkami z naszego ubiegłorocznego Balu. Nowoczesna i wielofunkcyjna aparatura medyczna w znaczącym stopniu ułatwi badanie szczególnie chorych dzieci.

Korytarze logistyczne szansą
dla polskiego transportu
W związku ze zbliżającą się konferencją „Skandynawigacje 2012” zapraszam Państwa na cykl trzech artykułów poświęconych tematyce korytarza tranzytowego Bałtyk-Adriatyk.
Tematyka ta dotyka wielu gałęzi branży transportowej: armatorów morskich, promowych, portów, przewoźników drogowych i kolejowych czy spedytorów i jako interdyscyplinarna nieczęsto jest poruszana w sposób całościowy. Korzystając z gościny portalu Morza i Oceany zapraszamy do lektury oraz na stronę konferencji: www.skandynawigacje.pl.
Dla przeciętnej polskiej firmy logistycznej korytarze logistyczne mogą kojarzyć się co najwyżej z inicjatywami unijnymi w zakresie rozwoju infrastruktury drogowej. Zagadnienie to ma jednak drugie dno związane z niezwykle korzystnym położeniem Polski na mapie przepływów towarowych ze Skandynawii do południowej Europy. Branża TSL stoi w obliczu szansy, którą możemy wykorzystać w pełni lub tylko w stopniu minimalnym. Sukces wymaga koordynacji sposobu myślenia oraz działania pomiędzy podmiotami branży oraz organami rządowymi i pozarządowymi zainteresowanymi tą kwestią.
Skandynawigacje 2012

Kolejne wodowanie
albumu
Krzysztofa Romańskiego
Wczoraj odbyło się uroczyste wodowanie mojego albumu pt. "Wszystkie żagle prowadzą do Gdyni" - opowieści o gdyńskim zlocie żaglowców The Culture 2011 Tall Ships Regatta.
Pozdrawiam Serdecznie,
Krzysztof Romański
"Bitwa Morska w Twierdzy Wisłoujście"…
…nominowana w plebiscycie na Wydarzenie Historyczne Roku. Muzeum Historii Polski wraz z portalem "Historia.org.pl" ogłosiły plebiscyt na "Wydarzenie Historyczne Roku". Jego celem jest uhonorowanie organizatorów, twórców oraz inicjatorów najciekawszych przedsięwzięć historycznych w 2011 roku i popularyzacja historii. Do konkursu stanęło ok. 60 zgłoszeń. Spośród nich jurorzy wybrali 10 ich zdaniem najciekawszych wydarzeń.
Wśród nominowanej 10 znalazło się wydarzenie, którego organizatorem było Muzeum Historyczne Miasta Gdańska - Rekonstrukcja historyczna "Bitwa Morska. Obrona Twierdzy Wisłoujście!". Wyboru można dokonać do 29 lutego 2012 roku poprzez formularz zamieszczony na stronie: http://whr2011.muzhp.pl/.
Zachęcamy do udziału w głosowaniu.
Warszawa: Odratrans zadebiutowała na rynku Catalyst
Dziś zadebiutowała na rynku Catalyst obligacje wyemitowane przez spółkę Odratrans. Jej nabywcami były głównie krajowe fundusze inwestycyjne i emerytalne. Oferta skończyła się niewielką redukcją zapisów. Papiery dłużne spółki to instrumenty trzyletnie o wartości nominalnej 1 tys. zł każda, w łącznej liczbie 60 tys. Pozyskane pieniądze spółka przeznaczy na spłatę części zaciągniętych kredytów o różnym terminie zapadalności oraz na inwestycje logistyczno-portowe w zachodniej Polsce.
- Emisja obligacji i notowanie na rynku Catalyst traktujemy też jako zdobywanie doświadczeń przed naszym debiutem na GPW, który planujemy w przyszłym roku - powiedział Piotr Chajderowski, prezes zarządu Odratrans.
Spółka ta w ub. roku uzyskała 408 mln zł skonsolidowanych przychodów i 20,5 mln zł zysku netto. Odratrans jest największym armatorem śródlądowych przewozów towarów w Polsce i Niemczech. Grupa ta specjalizuje się w świadczeniu usług transportowo-spedycyjnych.
Strategicznym obszarem działalności jest rynek niemiecki (ponad 60 proc. przewozów), czyli obszar pomiędzy rzekami Odra i Ren - z rejonami Łaby w kierunku Hamburga oraz kanałami w kierunku Bremy. W kraju spółka koncentruje swą działalność na Odrze, na odcinku Gliwice - Wrocław i w rejonie Szczecina, gdzie realizuje ponad trzecią część przewożonych towarów.
Od maja 2011 r. nastąpiła unia Odratrans ze spółką niemiecką DBR AG. Poprzez połączenie flot obu armatorów powstało jedno z największych przedsiębiorstw żeglugi śródlądowej w Europie, dysponujące bogatym portfolio świadczeń i usług przewozowych.
Barkami wożone są towary masowe luzem, ale szczególne znaczenie mają przewozy kontenerowe. Połączona flota jest w stanie przewozić łącznie liniami na Łabie oraz do portów usytuowanych nad kanałem Śródlądowym (Niemcy) ok. 120 tys. TEU ładunków rocznie (TEU - pojemność kontenera 20 stopowego). W relacjach wschód-zachód grupa korzysta także z połączeń żeglugowych Hawela-Odra oraz Sprewa-Odra.
Grupa Odtratrans kupiła niedawno dwa przedsiębiorstwa spedycyjne, specjalizujące się przede wszystkim w spedycji kolejowej. Według informacji prezesa Chajderowskiego, zarząd "poważnie myśli" o uruchomieniu stałej i ciągłej linii przewozów kontenerowych, prowadzącej ze Szczecina przez Berlin do Magdeburga.
Szczecin: Marcin Zydorowicz, wojewoda: „Rozwój portu w Szczecinie nie jest zagrożony”
Port Szczecin-Świnoujście nie został pozbawiony możliwości rozwoju - powiedział na poniedziałkowej konferencji wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutów prezydenta Szczecina Piotra Krzystka o marginalizacji portu.
Krzystek wystąpił kilka dni temu w obronie szczecińskiego portu. Zdaniem prezydenta miasta możliwa decyzja rządu o ograniczeniu dofinansowania portowych inwestycji spowoduje marginalizację portu w Szczecinie.
Według Zydorowicza port nie został pozbawiony możliwości rozwoju, a pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m leży w interesie miasta i regionu. Jego zdaniem Krzystek oparł się o program roboczy dotyczący inwestycji portowych, a nie o wiążący dokument. "Program ten, jest bardziej zaproszeniem do dyskusji na temat inwestycji w porcie. Nie można być pozbawionym czegoś, czego się jeszcze nie ma" - dodał Zydorowicz.
Według zachodniopomorskich parlamentarzystów PO obecnych na konferencji, brak w tym projekcie zapisu o dofinansowaniu inwestycji portowych nie oznacza, że tor wodny nie zostanie w przyszłości pogłębiony. "Nie mam wątpliwości, że tak ważny projekt jak pogłębienie toru będzie współfinansowany ze środków unijnych z listy projektów na lata 2012-2014. Jestem absolutnym optymistą i wierzę w powodzenie tego" - dodał sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski.
Chodzi o projekt opracowany w 2011 r. przez Urząd Morski w Szczecinie "Utrzymanie morskich dróg wodnych w rejonie ujścia Odry w latach 2013-2026". Został on odesłany z Ministerstwa Transportu do portu Szczecin-Świnoujście do zaopiniowania. W projekcie tym nie zostały uwzględnione środki finansowe na modernizację, w tym na pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 m.
W oświadczeniu wysłanym w zeszłym tygodniu mediom Krzystek napisał m.in., że "blisko 1,3 miliarda złotych straci Zespół Portów Szczecin-Świnoujście w wyniku ograniczenia dofinansowania portowych inwestycji". Zaapelował do zachodniopomorskich parlamentarzystów i lokalnych polityków o działania na rzecz portu.
"Nie możemy pozwolić na upadek tej branży. To nasza lokalna racja stanu" - zakończył oświadczenie prezydent.
Warszawa:Na Bałtyku powstaną morskie autostrady
Do 2030 roku Unia Europejska powinna zbudować spójny system transportu, w tym morskiego, co w mniejszej części zostanie sfinansowane ze wspólnych środków unijnych. Ale i o nie należy właściwie aplikować, zgłaszając racjonalne projekty.
Na dofinansowanie mogą liczyć dobre projekty inwestycyjne, które nie tylko uwzględniają szanse rozwoju multimodalności, ale pozytywnie oddziaływają na otoczenie, uwzględniają aspekty ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju regionu.
O tych m.in. sprawach mówiono podczas międzynarodowej konferencji w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, poświęconej rozwojowi polskich portów morskich, autostrad morskich oraz zielonych korytarzy.
- Konferencja pozwoliła skonfrontować polskie projekty i pomysły z wizją osób, które na forum UE koordynują programy rozwoju portów i autostrad morskich - powiedziała wiceminister Anna Wypych-Namiotko. - Ale przede wszystkim musimy mieć przygotowane plany średnio- i długoterminowe, bowiem bez nich nigdy nie doprowadzimy do rozwoju portów, jak robią to doświadczone w branży i znaczące kraje.
Jose Anselmo, główny koordynator sieci TEN-T w Komisji Europejskiej przypomniał, że do budowy spójnej sieci transportowej, zarazem mogącej sprostać rosnącym potrzebom przewozów ludzi i ładunków, przy jednoczesnym zmniejszaniu zużycia paliw i emisji spalin, potrzeba zbudować nie tylko 10 głównych korytarzy transportowych. KE wymienia ponadto potrzebę budowy 85 głównych centrów logistycznych przy portach lotniczych, przy 138 morskich i śródlądowych portach oraz 28 przejść granicznych z krajami sąsiadującymi z UE. W szczególności ważna jest budowa infrastruktury dla transportu intermodalnego wokół istniejących portów.
Według szacunków, do zbudowania do 2030 roku głównej sieci transportowej w UE potrzeba 500 mld euro (a 1,5 bln sieci kompleksowej), z czego połowę tej kwoty należy wydać do 2020 roku. Gros tych środków muszą zgromadzić państwa, samorządy, prywatni inwestorzy i operatorzy, bowiem wkład UE będzie relatywnie niewielki - np. do programu Connecting Europe Facility (CEF) wyniesie 31,7 mld euro.
Z prezentacji przedstawicieli portów w Elblągu, Gdańsku, Gdyni i kompleksu Szczecin-Świnoujście wynika, że wszystkie zarządy realizują projekty inwestycyjne do 2015 roku, a większość z nich ma także plany inwestowania o dłuższym horyzoncie.
Gdańsk: DCT Gdańsk przeładował o 41 proc. więcej ladunków w 2011 r.
W ub.r. Głębokowodny Port Kontenerowy w Gdańsku (Deepwater Container Terminal) przeładował 634,9 tys. TEU ładunków, czyli prawie o 41 proc. więcej niż w 2010 roku.
Jest to efekt nie tylko poprawy koniunktury w światowych przewozach morskich w kontenerach (według wstępnych szacunków, wzrosły one o kilkanaście procent), co nowych tendencji zachodzących na liniach Azja-Europa i wyraźnego rozdzielenia linii Daleki Wschód-Europa Zachodnia oraz Daleki Wschód-Bałtyk.
- Kryzys światowy i spadek stawek frachtów wymusiły poszukiwanie przez największych armatorów alternatywnych, tańszych połączeń dla klientów - mówi Boris Wenzel, dyrektor zarządzający DCT Gdańsk. - W efekcie w ub.roku wystąpiła wyraźnie tendencja przesunięcia się części ładunków z portów basenu Morza Północnego na Bałtyk, w tym w szczególności do Gdańska.
Zmiany te zapoczątkował największy przewoźnik na świecie Maersk Line (ma 16 proc. udział w światowych przewozach kontenerowych), bowiem w kwietniu włączył port w Gdańsku do grona swoich strategicznych partnerów. Systematycznie, raz na tydzień, do DCT zawija jeden z kontenerowców tego armatora, a od czerwca - są to największe obecnie pływające superpojemnikowce o zdolności przewozu 13-15 tys. TEU, czyli prawie dwukrotnie większe niż poprzednio. Jest to możliwe, bowiem DCT Gdańsk ma baseny o głębokości 16,5 m i jest pierwszym terminalem na Bałtyku, zdolnym do obsługi wielkogabarytowych statków klasy Post-Panamax.
Terminal ten systematycznie się rozwija. W końcu ub.r. zarząd zakupił nowe urządzenia za- i wyładunkowe, które zwiększą roczną zdolność przeładunkową, wynoszącą 600 tys. TEU (jednostka określająca standardowy, 20-stopowy kontener).
- Mając pięć suwnic typu STS, w 2012 roku osiągniemy zdolności przeładunku ok. 1 mln TEU - podkreśla dyrektor Wenzel. - Planujemy jednak sukcesywnie zwiększać pojemność naszych placów składowych tak, by w 2013 roku osiągnąć 1,5 miliona TEU.
Według niego, w pierwszej połowie tego roku zarząd DCD planuje także podwoić zdolności przeładunkowe bocznicy kolejowej. "Wprowadzimy do obsługi kolei dwie suwnice typu RTG, a rozważamy także możliwość zakupu suwnic RMG".
Na zapleczu DCT planowana jest budowa nowego centrum logistycznego.
- Dzięki niemu będziemy w stanie zapewnić liniom żeglugowym zintegrowane usługi w składowania pustych kontenerów oraz pełnej obsługi depot bez konieczności opuszczania terminalu, co zapewni spore oszczędności na kosztach transportu - dodaje Boris Wenzel.
Nie bez znaczenia dla losów DCT są też poprawiają się w otoczeniu portu warunki transportu drogowego i kolejowego oraz magazynowania. W jego pobliżu na 110 hektarowej działce leży Pomorskie Centrum Logistyczne. Inwestycje w nim planuje m.in. Grupa Goodman, międzynarodowy deweloper, we współpracy z InvestGDA. Wstępna koncepcja zagospodarowania przewiduje, że może tu powstać nawet do 500 tys. metrów kw. powierzchni magazynowych oraz do 40 tys. metrów kw. biur. Wartość inwestycji ma przekroczyć 300 mln euro.
Zdjęcie Tygodnia

DCT

Wyłączność negocjacyjną przyznano
Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie
Polska Żegluga Bałtycka S.A.
z siedzibą w Kołobrzegu
- udzielenie wyłączności negocjacyjnej
Minister Skarbu Państwa, po zapoznaniu się z rekomendacją Zespołu do spraw negocjacji odnośnie złożonych wiążących propozycji warunków umowy na zakup akcji Spółki Polska Żegluga Bałtycka S.A. z siedzibą w Kołobrzegu dokonał wyboru i dopuścił do dalszego etapu negocjacji oraz udzielił wyłączności negocjacyjnej Konsorcjum Polen Line z siedzibą w Warszawie.
Termin negocjacji wyłącznych został wyznaczony do dnia 17 stycznia 2012 r.
W przypadku braku porozumienia dotyczącego możliwości zawarcia umowy sprzedaży w ww. terminie Minister Skarbu Państwa nie wyklucza powrotu do negocjacji ze wszystkimi Potencjalnymi Inwestorami, którzy złożyli wiążące propozycje warunków umowy.
Źrodło: MiO -21.12.2012 r. - godz.11.15

Biomasa, nowa specjalność
w zespole
Szczecina i Świnoujścia
W najnowszym wydaniu NPG przeczytamy m.in.:
"W portach Szczecina i Świnoujścia coraz częściej pojawiającym się ładunkiem jest biomasa, która w imporcie z Afryki trafia do przemysłu energetycznego. W mijającym roku do końca listopada przeładowano jej ponad 185 tys. ton, czyli trzy i pół razy więcej niż w roku 2010 (52 tys. t). Złożyły się na to pelety z trocin, orzechów, oliwek, słonecznika, granulatu drzewnego, ale przede wszystkim palety z masłosza. Zwiększone przeładunki zaczęły się latem na terenie nabrzeży Bulk Cargo – Port Szczecin zaraz po uruchomieniu opalania Elektrowni Szczecin przy ul. Gdańskiej biopaliwami, ale także na nabrzeżach Portu Handlowego w Świnoujściu i przy Elewatorze Ewa. Biopaliwa w naszych portach mają ścisły związek z wypełnieniem przez polską energetykę norm dyrektywy Unii Europejskiej o zwiększaniu udziału w energetyce paliw pochodzących ze źródeł odnawialnych. Przypomnijmy, do 2020 r. ma ich być 15 proc."


Kolejny Album
Marka Czasnojcia
Staraniem wydawnictwa ZAPOL ze Szczecina ukazał się ciekawy album SZCZECIN Wały Chrobrego autorstwa artysty fotografika Marka Czasnojcia.
Okazją do wydania jest właśnie trwające stulecie tego architektonicznego obiektu stanowiącego ikonę Szczecina. Album zawiera liczne ilustracje początków powstawania Wałów i zdjęć wyłącznie aktualnych. W ten sposób powstała klamra historyczna tego interesującego zespołu urbanistycznego pokazanego w ujęciach ogólnych jaki i w drobnym detalu.

13 kwietnia 2012 - Gdynia
„Testament MRS Titanic. 100 lat po tragedii". W związku z 100 rocznicą zatonięcia MRS Titanic, Urząd Morski w Gdyni, Liga Morska i Rzeczna oraz Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej organizują powyższe seminarium w celu ukazania znaczenie tej tragedii,a także jej wpływ na rozwój żeglugi.
27-29 czerwca 2012 r. - Gdańsk
Bałtyckie Targi Militarne BALT-MILITARY EXPO oraz Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna „Technologie morskie dla obronności i bezpieczeństwa” NATCON (Naval Technology Conference).
19-21 września 2012 r. – Wrocław
Międzynarodowe Targi i Konferencja Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej












































